
Z adhortacji apostolskiej "Ecclesia in Europa" Papieża Jana Pawła II
Maryjo, Matko nadziei, bądź z nami na naszych drogach!
Naucz nas głosić Boga żywego; pomóż nam dawać świadectwo Jezusowi, jedynemu Zbawcy;
spraw, byśmy służyli bliźniemu, otwierali się na potrzebujących, wprowadzali pokój, ....
Drodzy Bracia i Siostry!
8 grudnia ubiegłego roku, z okazji 150. rocznicy ogłoszenia św. Józefa patronem Kościoła powszechnego, rozpoczął się specjalny Rok jemu poświęcony (por. Dekret Penitencjarii Apostolskiej z 8 grudnia 2020 r.). Ze swej strony napisałem List apostolski Patris corde, aby „wzbudzić większą miłość dla tego wielkiego Świętego”. Jest on bowiem postacią niezwykłą, a jednocześnie „tak bliską ludzkiej kondycji każdego z nas”. Święty Józef nie zadziwiał, nie był obdarzony szczególnymi charyzmatami, nie wydawał się wyjątkowy w oczach tych, którzy go spotykali. Nie był sławny i nie zwracał na siebie uwagi: Ewangelie nie odnotowują ani jednego jego słowa. A jednak, poprzez swoje zwyczajne życie, uczynił coś niezwykłego w oczach Boga.
Bracia i Siostry, dzisiaj, gdy gromadzimy się w kaplicy ełckiego Seminarium Duchownego, by przeżywać Diecezjalny Dzień Osób Konsekrowanych, czytamy Ewangelię o ofiarowaniu Pańskim.
Jak mówią nasi bracia prawosławni w tej scenie i w tym wydarzeniu spotykają się Stary Testament z Nowym, Prawo z Ewangelią, a dawna świątynia, ta z kamienia, stojąca w centrum Jerozolimy, ze świątynią nową, którą jest sam Chrystus Pan, pragnący być nie tylko w centrum jednego miasta i nie tylko w centrum całego świata, ale który chce być w centrum serca każdego człowieka!
Umiłowani w Chrystusie Panu Bracia i Siostry!
Każdy z nas został obdarzony łaską wiary, o którą – aby jej nie utracić – musimy się troszczyć. Odpowiednie narzędzia ku temu otrzymaliśmy od Boga na Chrzcie Świętym. Czy jednak zdajemy sobie sprawę z tego, jak wielkie rzeczy dzieją się podczas tego sakramentu? Św. Ludwik M. Grignion de Montfort, autor Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Matki Bożej pisze, że ślubowanie chrzcielne to największe i najbardziej podstawowe zobowiązanie naszego życia wiary. Dlaczego? Dlatego, że wyrzekamy się wtedy szatana i jego pychy oraz wyznajemy wiarę w Trójjedynego Boga, w którym żyjemy, poruszamy się i jesteśmy. On, jako jedyny, ma moc skutecznie wspomagać nas w walce z otaczającym złem, tak by dojść do pełni życia w miłości. Święty Ludwik zaznacza także, że głównej przyczyny zepsucia ludzkich serc należy doszukiwać się w zapominaniu zobowiązań chrzcielnych, przy czym jedynym środkiem zaradczym wobec szerzącego się zła jest odnawianie i wypełnianie chrzcielnych obietnic.
Drodzy Przyjaciele i Dobroczyńcy,
Mija kolejny rok naszego życia, rok naznaczony szczególnym cierpieniem – pandemią koronawirusa. Był to czas kiedy sami zmagaliśmy się z chorobą lub nasi bliscy zostali nią boleśnie dotknięci. Jednak Jezus Emmanuel jest z nami, rozprasza mroki każdej nocy. Jego przyjście przynosi światło na ziemię i opromienia nasze życie, niepokoje, smutki, obawy. Jak mówi papież Franciszek: „źródłem siły wierzących jest chrześcijańska nadzieja…
Strona 16 z 18

Wspólnota od swego przybycia do Ełku w 2004 r. przygotowywała się do budowy klasztoru. Początek prac w kwietniu 2007 r. Poszczególne etapy, zdjęcia i informacje można znaleźć tutaj:
